Historia Augustowa
Osadnictwo na terenie gruntów wsi Augustowo posiada wczesnośredniowieczną metrykę. Świadczą o tym kurhany, nazywane tu ssypkami, znajdujące się m.in. w uroczysku Rybniku. Początkowo ludzie osiedlali się w jednodworczych osadach, których nazwy mogły odpowiadać niektórym nazwom terenowym. Przypuszczalnie były to Rybniki, Borowiska, Zubkowo, Strokowo, Lipiny. W tradycji ustnej funkcjonuje również nazwa Baranowo. Tak niegdyś miało się nazywać Augustowo lub jedna z osad, z których potem powstała wieś.
W swej obecnej lokalizacji wieś powstała w pierwszej poł. XVI w., kiedy na Podlasiu przeprowadzano "pomiarę włóczną". W wyniku tej wielkiej komasacji gruntów, gospodarstwa z rozproszonych osad, zebrano wzdłuż traktu Bielsk-Brańsk, a grunta podzielono na 164 włóki (jedna włóka - ok. 20 ha). Każdy gospodarz otrzymywał średnio po jednej włóce; można więc przyjąć, że w XVI w. wieś liczyła ponad stu gospodarzy. Część gruntów na Augustowie, w sumie 12 włók, była własnością cerkiewną i kościelną. W tym czasie we wsi wytyczono plac targowy, a obok mały folwark. Dochód z jego dzierżawy zasilał kasę miejską.
Augustowo, wraz z pięcioma innymi wsiami, wchodziło w skład okręgu miejskiego. Mieszkańcy wsi jeszcze do okresu międzywojennego posiadali status mieszczan, podlegając miejskiemu sądownictwu i płacąc do kasy miejskiej podatki. Mając wobec miasta różne powinności, mogli tu bez przeszkód się osiedlać oraz nabywać place i grunta uprawne. Mieli też prawo obejmować w mieście różne stanowiska, w tym urzędnicze. W praktyce oznaczało to, że mieszkaniec Augustowa mógł zostać miejskim rajcą, a nawet burmistrzem.
W czasie wojen drugiej połowy XVII wieku Augustowo było mocno wyludnione. W 1664 r. zasiana była tu jedynie jedna włóka; folwark, liczący 4,5 włóki dzierżawił Marcin Sarnacki. Wieś podnosiła się jednak z upadku, w 1780 r. licząc 106 zasiedlonych domów (w Bielsku było wówczas niewiele ponad 250). Mieszkańcy Augustowa chętnie nabywali nieruchomości w mieście. Podobnie było ze strony bielszczan. Stąd wspólne dla wsi i miasta nazwiska (m. in. Busłowicz, Ostaszewicz, Bielecki).
Mieszkańcy Augustowa byli wówczas aktywnymi parafianami i fundatorami monasterskiej cerkwi św. Mikołaja, która w okresie unii kościelnej zachowała wierność Prawosławiu. O związkach Augustowa z tym ośrodkiem duchowości świadczy cerkiew parafialna św. Jana Teologa, przeniesiona tu z Bielska w 1878 r. z inicjatywy Justyna Oniśkiewicza Wcześniej świątynia stanowiła monasterski refektarz i znajdowała się na placu, obecnie zajmowanym przez liceum białoruskie i Zespół Szkół im. Jarosława Kostycewicza. Ostatnim duchownym cerkwi św. Mikołaja, do jej pożaru w 1941 r., był augustowianin o. Łukasz Plutowicz.
Oprócz cerkwi św. Jana, w 1816 r. na gruntach augustowskich wzniesiono cerkiew św. Onufrego. Inicjatorem jej powstania był proboszcz cerkwi Narodzenia Bogarodzicy o. Antoni Giżewski. Unici, którzy do 1839 r. stanowili zdecydowaną mniejszość mieszkańców A. należeli do tej parafii. Obecnie cerkwią św. Onufrego, wraz z cmentarzem opiekują się mieszkańcy wsi Stryki. Na terenie Augustowa znajduje się jeszcze cerkiew św. Pantelejmona, wzniesiona w 1993 r. na starym cmentarzu w uroczysku Borowiska. Według tradycji jest to kolejna świątynia na tym miejscu; poprzednia miała spłonąć lub być przeniesiona na cmentarz przy Strykach.
W 1831 oraz 1855 r. ludność Augustowa była zdziesiątkowana w czasie wielkich epidemii cholery. W drugiej połowie XIX w. Augustowo jest już znowu jedną z największych wsi powiatu bielskiego; w 1897 r. liczyło 159 domów, zamieszkałych przez 908 osób. We wsi działał Zarząd Mieszczański oraz szkoła cerkiewno-parafialna. Wiele młodzieży kontynuowała naukę w szkole powiatowej, która otwierała drogę do kariery zawodowej - nauczycielskiej, urzędniczej, wojskowej. Wśród wielu z nich wspomnijmy o Siemionie Skorbiłowiczu, który na początku XX w. był wysokiej rangi urzędnikiem Centralnej Poczty w Warszawie.
W sierpniu 1915 r. większość mieszkańców wsi udała się na uchodźstwo; na miejscu pozostało jedynie kilkanaście rodzin W tym czasie na polach uroczyska Lipa rozegrała się wielka bitwa niemiecko-rosyjska. Niemym świadkiem tego jest cmentarz wojskowy, na którym spoczywają szczątki ok. 1200 żołnierzy i oficerów obu armii.
W okresie międzywojennym w A. powstaje szkoła powszechna, zlokalizowana na obecnym placu szkolnym. W 1937 r. prawosławny arcybiskup Sawa wyświęcił sztandar tej placówki. Obecny budynek szkoły został wzniesiony w latach pięćdziesiątych XX w. Jednym z najwybitniejszych nauczycieli w szkole tego okresu był Eugeniusz Aniśka (18..-19..), znany działacz białoruski. Z Augustowa wywodzi się Zinaida Nowicka (1944-2004?), była dyrektor Liceum z Białoruskim Językiem Nauczania w Bielsku Podlaskim.
W Augustowie do dziś większość mieszkańców nosi tradycyjne nazwiska, a to przede wszystkim dzięki funkcjonującemu do niedawna niepisanemu zwyczajowi ożenku i wydawania się za mąż przede wszystkim w swojej wsi. Rodowód nazwisk, w większości posiadających końcówkę -owicz jest bardzo stary. Co prawda, niektóre z nazwisk mogły powstać dosyć późno z prostszych form (np. Konach - Konachowicz, Skorbiło - Skorbiłowicz, Pluta - Plutowicz, Onisko - Oniśkiewicz, Busieł - Busłowicz). Tradycyjnymi dla Augustowa nazwiskami są Wyszkowski, Maliszewski, Zabrocki, Nowicki, Bielecki, Onacik i in. Szeroko spotykane w historii było również nazwisko Wieremiejuk.
Dzisiejsze Augustowo jest jedną z największych wsi w gminie bielskiej, w zdecydowanej większości zamieszkałą przez prawosławną ludność białoruską.







