|
Z艂oty Wa艣ka i G艂os Sumienia. Sz贸sta Edycja Bia艂oruskiej Jesieni Bard贸w
Bard powinien by膰 g艂osem sumienia narodu - stwierdzi艂 Leon Tarasewicz, wsp贸艂organizator i sympatyk bielskiej Jesieni Bard贸w. Niestety, w tym roku ze sceny Bielskiego Domu Kultury 偶aden g艂os, a zw艂aszcza g艂os sumienia, nie brzmia艂 zbyt dono艣nie.
- To prawda, zabrak艂o kogo艣 z siln膮 osobowo艣ci膮, charyzm膮. Kogo艣, kto porwa艂by i publiczno艣膰 i juror贸w - potwierdzi艂 Igor 艁ukaszuk, przewodnicz膮cy Zwi膮zku M艂odzie偶y Bia艂oruskiej, g艂贸wnego organizatora imprezy. - Nie znaczy to jednak, 偶e zainteresowanie Jesieni膮 Bard贸w zanika i 偶e staje si臋 ona niepotrzebna. Wr臋cz przeciwnie, mimo niewielu uczestnik贸w konkursu i reprezentowanego przez nich poziomu - raczej 艣redniego - sala Bielskiego Domu Kultury by艂a pe艂na.
W tegorocznym konkursie wyst膮pi艂o siedmiu uczestnik贸w, reprezentuj膮cych Mi艅sk, Brze艣膰, Hajn贸wk臋 i Mohylew. Grand Prix Festiwalu, nagrod臋 burmistrza Bielska Podlaskiego zdoby艂 Siar偶uk Kulahin z Bia艂orusi (Mohylew); nagrod臋 Bia艂oruskiego Towarzystwo Spo艂eczno-Kulturalnego (oddzia艂 w Bielsku Podlaskim) otrzyma艂a Alena Maroz z Mi艅ska. Nagrodzono tak偶e zesp贸艂 Haman z Hajn贸wki.
Po raz pierwszy w historii festiwalu wr臋czono Z艂otego Wa艣k臋, nagrod臋 ufundowan膮 przez Leona Tarasewicza. Otrzyma艂 j膮 Siar偶uk Chramau.
- Z艂oty Wa艣ka to nagroda za proste s艂owa i prost膮 muzyk臋 dla prostych ludzi - powiedzia艂 nam fundator. - Wsp贸lnie z Jurkiem Osiennikiem i Jurkiem Chmielewskim postanowili艣my przyzna膰 j膮 osobie, kt贸ra wyr贸偶ni si臋 spo艣r贸d innych uczestnik贸w konkursu postaw膮 i repertuarem. Osobie, kt贸ra gwiazd膮 raczej nie zostanie, ale jej piosenki, jej muzyka spodobaj膮 si臋 przeci臋tnym ludziom. Z艂oty Wa艣ka powsta艂 wi臋c na zam贸wienie tych, kt贸rzy takich prostych s艂贸w i muzyki s艂uchaj膮. Mo偶e ta nagroda sk艂oni kogo艣 do refleksji?
Do prawdziwej refleksji sk艂oni艂 organizator贸w i publiczno艣膰 tegorocznej Jesieni Bard贸w przysz艂y los festiwalu.
- Mo偶e ten gatunek piosenki ju偶 umar艂? Mo偶e nale偶a艂oby zmieni膰 formu艂臋 festiwalu? - zastanawia艂 si臋 Jurek Osiennik, wieloletni organizator bia艂oruskich imprez muzycznych na Bia艂ostocczy藕nie. - Ju偶 w tamtym roku chcieli艣my wprowadzi膰 na Jesie艅 Bard贸w wykonawac贸w poezji 艣piewanej i og贸lnie rozumianej piosenki autorskiej. Poszerzy艂oby to kr膮g uczestnik贸w konkursu, podnios艂aby si臋 poprzeczka... Mo偶e w贸wczas narodzi艂aby si臋 jaka艣 nowa bia艂oruska gwiazda?
Jednak prawdziwych gwiazd na festiwalu nie zabrak艂o. Szymon Zychowicz z Krakowa pr贸bowa艂 przywo艂a膰 ducha Piwnicy pod Baranami, Ale艣 Kamocki tradycyjnie ju偶 艣piewa艂 romanse, a Kasia Kamocka po raz kolejny udowodni艂a, 偶e jako jedyna na festiwalu zas艂uguje na miano tytu艂owego barda. Na koniec imprezy swoje kabaretowe umiej臋tno艣ci zaprezentowa艂 Wiktor Sza艂kiewicz z Grodna.
ART, Gazeta Wyborcza, 1999/11/02
|
|
|