Pokrewie艅stwa z wyboru.
Co 艂膮czy sztuk臋 Nowosielskiego, Smoczy艅skiego i Tarasewicza


Kiedy艣 na pytanie, jaki spos贸b przedstawiania rzeczywisto艣ci w sztuce woli: anegdotyczny czy wynikaj膮cy z samej formy artystycznej, Jerzy Nowosielski odpowiedzia艂 bez wahania, 偶e ten drugi. Dla niego rol膮 sztuki nie jest proste na艣ladowanie rzeczywisto艣ci, ale wydobywanie na jaw jej tajemnic.

Zgodziliby si臋 z tym chyba obaj m艂odsi od Nowosielskiego malarze - Miko艂aj Smoczy艅ski (ur. w 1955) i Leon Tarasewicz (ur. w 1957) - kt贸rzy razem z nim wystawiaj膮 w Zamku Ujazdowskim w Warszawie. Zreszt膮 nie tylko oni dwaj, ale wi臋kszo艣膰 wsp贸艂czesnych artyst贸w.
Wed艂ug Nowosielskiego tylko sztuka abstrakcyjna, w przeciwie艅stwie do realistycznej, stwarza mo偶liwo艣膰 kontaktu z rzeczywisto艣ci膮 duchow膮. To w艂a艣nie przekonanie leg艂o u podstaw abstrakcyjnego malarstwa w chwili jego powstania i jest 偶ywione przez artyst贸w do dzi艣. Kontaktowanie si臋 ze sfer膮 duchow膮, metafizyczn膮, nadprzyrodzon膮 sta艂o si臋 wa偶ne w sztuce XX wieku (nie tylko abstrakcyjnej) i ka偶dy prawie, kto na temat w艂asnej sztuki rozmy艣la, do tej sfery si臋 odwo艂uje.

Nowosielski najwy偶ej
Francuski malarz Balthus, autor obraz贸w przedstawiaj膮cych dwuznaczne, nieco perwersyjne sceny, malowane w manierze realistycznej, powiedzia艂 o sobie: 鈥淣ie jestem malarzem erotycznym, jestem malarzem religijnym鈥. By膰 malarzem religijnym to dzisiaj co艣 wi臋cej ni偶 by膰 po prostu malarzem.
Jerzy Nowosielski, kt贸ry swoj膮 drog臋 tw贸rcz膮 rozpoczyna艂 w latach 40., uprawia malarstwo figuratywne - maluje pi臋kne wn臋trza z postaciami, pejza偶e, martwe natury - i malarstwo abstrakcyjne. Jest tak偶e teoretykiem filozofuj膮cym na temat sztuki, od dawna o niej pisz膮cym, oraz wyznawc膮 i znawc膮 prawos艂awia, autorem ikon i fresk贸w w ko艣cio艂ach. Stoi najwy偶ej w hierarchii malarskich byt贸w - potrafi by膰 zarazem abstrakcjonist膮 i malarzem religijnym. Nie mo偶na si臋 dziwi膰, 偶e m艂odsi arty艣ci widz膮 w nim duchowego przyw贸dc臋.
Co jeszcze pr贸cz duchowego pokrewie艅stwa 艂膮czy ich z Nowosielskim?

Abstrakcje z natury
W sensie czysto formalnym, zewn臋trznym ma z nim co艣 wsp贸lnego Leon Tarasewicz. W okr膮g艂ej salce zgromadzono abstrakcyjne obrazy Nowosielskiego z lat 70., jest w艣r贸d nich pi臋kna 鈥淜ompozycja b艂臋kitna鈥. Malarstwo Tarasewicza jest podobne - polega na dzieleniu obrazu na p艂aszczyzny i pokrywaniu ich pi臋knymi, czystymi kolorami.
Zreszt膮 Leon Tarasewicz, tak jak Jerzy Nowosielski, nigdy nie by艂 abstrakcjonist膮 do ko艅ca, w jego sztuce czuje si臋 inspiracje natur膮. Nowosielskiego interesuje przestrze艅, Tarasewicza w艂a艣ciwie sam kolor, spos贸b, w jaki dzia艂aj膮 na siebie 偶贸艂ty i zielony albo 偶贸艂ty i fiolet.
Pokrywaj膮c powierzchnie g臋stymi pasami kolor贸w, tworzy iluzje uk艂ad贸w barw i 艣wiate艂 znanych z natury. Bywaj膮 to kompozycje monumentalne - jak na obecnej wystawie, gdzie 25 filar贸w ustawionych w jednej z sal pokryto g臋stymi fioletowo-偶贸艂tymi paskami.

Ods艂anianie nieznanego
Miko艂aj Smoczy艅ski tak偶e zbudowa艂 w Zamku Ujazdowskim kompozycj臋 monumentaln膮, ale o zupe艂nie innym wyrazie i znaczeniu. To 鈥淧asa偶鈥, pot臋偶na struktura, przez kt贸r膮 mo偶na przej艣膰 jak przez korytarz i kt贸ra wewn膮trz ma to, co normalnie budynki maj膮 na zewn膮trz - co艣 w rodzaju cementowej dach贸wki. To budynek wywr贸cony wierzchem do 艣rodka, wywini臋ty na drug膮 stron臋.
Jedn膮 z sal artysta pomalowa艂 szar膮 farb膮 razem z pod艂og膮 i sufitem. Nast臋pnie wyci膮艂 w pomalowanej r贸wnie偶 na szaro 艣cianie okr膮g o 艣rednicy oko艂o pi臋ciu metr贸w. Nie oderwa艂 go od pod艂o偶a do ko艅ca. Wygl膮da to tak, jakby kawa艂 tynku czy farby zacz膮艂 odpada膰 od 艣ciany. Mamy wra偶enie, 偶e zacz臋艂a si臋 jaka艣 destrukcja, kt贸ra nie wiadomo, do czego doprowadzi. Nie wiadomo te偶, co mog艂oby si臋 ods艂oni膰 naszym oczom, gdyby p艂at szarej farby odpad艂 w ca艂o艣ci.
Smoczy艅ski cz臋sto stosuje podobne ingerencje architektoniczne, na przyk艂ad zdejmuje ze 艣ciany prostok膮tny kawa艂 tynku, odwija na bok, ods艂ania warstwy normalnie zakryte. Jego prace zawsze czytane by艂y jako dotycz膮ce spraw g艂臋bszych, metafizycznych, ujawniaj膮ce nieznane aspekty rzeczywisto艣ci.
Mo偶e wi臋c wcale nie jest on tak daleki od Nowosielskiego?

Realizm symboliczny
W obrazie 鈥淰illa dei Misteri鈥 z 1975 roku Nowosielski namalowa艂 w kolorach ciep艂ego r贸偶u, czerwieni i per艂owej szaro艣ci wn臋trze wielkiej 艂azienki, z kilkoma postaciami kobiet i mn贸stwem okien, drzwi, luster.
Motyw przebicia 艣ciany prostok膮tem, nie wiadomo - oknem czy powieszonym na 艣cianie pejza偶em, cz臋sto pojawia si臋 w jego obrazach. Ten zabieg ma znaczenie realistyczne - s艂u偶y zbudowaniu przestrzeni, ale te偶 i symboliczne - jest sposobem si臋gni臋cia poza obraz, w g艂膮b, pod sp贸d, na drug膮 stron臋, a wi臋c w domy艣le - w inn膮 rzeczywisto艣膰, w sfer臋, do kt贸rej na co dzie艅 nie ma si臋 dost臋pu. Podobny chyba, symboliczny, jest charakter dzia艂a艅 Smoczy艅skiego.
Tarasewicz maluje pi臋kn膮 powierzchni臋 zjawisk, Smoczy艅ski si臋ga warstw ukrytych. Ka偶dy z nich ma co艣 wsp贸lnego z Nowosielskim. Natomiast prawie nic nie maj膮 wsp贸lnego ze sob膮.
Skoro z Nowosielskim wystawili dwaj tak r贸偶ni arty艣ci, to mo偶e mogliby z nim wystawia膰 wszyscy? Owszem, ale z dwoma zastrze偶eniami: byleby to byli arty艣ci tak interesuj膮cy jak Tarasewicz i Smoczy艅ski i byleby im si臋 uda艂o stworzy膰 przestrze艅 r贸wnie atrakcyjn膮 wizualnie jak przestrze艅 tej wystawy.

* 鈥淛erzy Nowosielski, Leon Tarasewicz, Miko艂aj Smoczy艅ski鈥, Centrum Sztuki Wsp贸艂czesnej, Zamek Ujazdowski Warszawa. Kurator Milada 艢lizi艅ska, do 25 maja.

Dorota Jarecka, 1997/04/07
Zwi膮zek M艂odzie偶y Bia艂oruskiej

Publicystyka